„Gwiazdy” JKS – KS „Siódemka” Jarosław 14:14 (6:8)
Gwiazdy: Bożena Rubin, Marzanna Ulma – Galina Kowalenko, Edyta Hołysz 2, Sylwia Pociecha, Katarzyna Więcek 2, Jadwiga Jarosz 1, Barbara Bosak 1, Małgorzata Byzdra 2, Małgorzata Dobosz 2, Weronika Osada, Alina Buczkowska, Maria Kocz, Jadwiga Uszyńska, Danuta Rusinek, Wanda Wójcik, Monika Kmiotek, Ewelina Ryjoch, Jolanta Drapała, Barbara Jadach 3, Danuta Rabij, Maria Bodnar 1, Maria Stankiewicz
Trener: January Pałys
Siódemka: Magdalena Zaniewska, Małgorzata Huk – Regina Fiałek-Hołowaty, Wioletta Gilarska-Nasiłowska 4, Justyna Gilarska, Monika Cholewa, Joanna Rembelska 1, Diana Flisak, Magdalena Bąk, Karolina Krauz 1, Małgorzata Tama 5, Ewa Tama, Jagoda Lasek, Izabela Basiak, Karolina Gujda, Natalia Perczyk 3, Agnieszka Noga
W piątek w hali MOSiR kibice znów mieli okazję przypomnieć sobie, jak grają najlepsze w historii Jarosławskiego Klubu Sportowego szczypiornistki. Na zaproszenie odpowiedziały zarówno starsze piłkarki, które reprezentowały nasz klub w II lidze w latach 70. i 80., nieco młodsze, które wywalczyły pierwszy w historii awans do ekstraklasy (1991) oraz te najlepiej pamiętane, które w latach 1995-2000 rywalizowały z najlepszymi drużynami w kraju, w 1997 roku odnosząc największy sukces w historii klubu – zdobywając brązowy medal Mistrzostw Polski.
Zespół Siódemki również miał co świętować, bowiem drużyna ta, próbująca odbudować potęgę jarosławskiego szczypiorniaka, wywalczyła w tym roku awans do I ligi. Pierwszą bramkę spotkania zdobyła Barbara Jadach, ale potem za sprawą Wioletty Nasiłowskiej (notabene również brązowej medalistki z 1997 roku) i Małgorzaty Tamy prowadzenie uzyskały młodsze rywalki. Od tego momentu Siódemka stopniowo powiększała przewagę, a najwyższe prowadzenie podopieczne Marzanny Ulmy (wystąpiła w bramce ze swoimi dawnymi koleżankami) i Jolanty Makarowskiej uzyskały za sprawą Natalii Perczyk (7:3).
Zespół Gwiazd nie poddawał się i pokazał młodszym koleżankom, że forma wciąż pozostała. Jeszcze przed przerwą zmniejszyły straty za sprawą Małgorzaty Byzdry, Jadwigi Jarosz i Barbary Bosak, by w II połowie odwrócić losy spotkania. Po efektownej bramce Katarzyny Więcek-Woźniak JKS prowadził już 14:12, jednak golem odpowiedziała najskuteczniejsza tego dnia Małgorzata Tama, a obie drużyny pogodziła Wioletta Nasiłowska, doprowadzając do remisu.
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.
Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.