Sobota, drugi dzień obchodów jubileuszu 100-lecia JKS, był dniem piłki nożnej i koncertów. Odznaczeniami „Zasłużony dla Sportu Jarosławskiego” oraz Medalami 100-lecia JKS odznaczonych zostało wielu byłych piłkarzy i działaczy klubu. Rozstrzygnięto również plebiscyt na jedenastkę stulecia, zaś na murawie odbyły się trzy spotkania.
I podkarpacka liga juniorów starszych
JKS 1909 Jarosław – Stal Mielec 1:4 (0:4)
0:1 Sedlaczek 15′
0:2 Sedlaczek 27′
0:3 Hul 38′
0:4 Parys 45′
1:4 Czura 58′
JKS: Rygowski – Krzeptoń, Iwański, Pruchnicki, Birek (58 Szuba), Gliniak (74 Pietryna), Sobczak (65 Kania), Blok, Czura (81 Brudniak), Raba, Moneta (65 Kwaśny)
Ostatnia kolejka ligowych rozgrywek nie miała znaczenia dla układu tabeli, gdyż jarosławianie stracili już szansę na utrzymanie, zaś Stal – na mistrzostwo. Lepsi technicznie goście rozstrzygnęli losy pojedynku już w I połowie. Po przerwie JKS radził sobie już znacznie lepiej, ale zdobył tylko jedną bramkę ze strzału Miłosza Czury.
W pojedynku ze Stalą nie powiodło się również juniorom młodszym, którzy na stadionie MOSiR przegrali 0:4.
Mecz oldboyów (2 x 25 min)
JKS lata 90. – JKS lata 80. 7:2 (4:1)
1:0 Pietryna 2′
2:0 Karpin 9′
3:0 Karpin 10′
3:1 Papciak 16′
4:1 Mikłasz 20′
4:2 Maziarek 29′
5:2 Malik 42′
6:2 Romanow 43′
7:2 Mikłasz 45′
JKS lata 90.: Witold Rogala – Krzysztof Romanow, Jacek Pruchnicki, Mariusz Orzechowski, Andrzej Wyczawski, Ryszard Zalot, Wasyl Malik, Waldemar Wyczawski, Jacek Mikłasz, Dariusz Pietryna, Wasyl Karpin
JKS lata 80.: Sławomir Pieczonka – Jerzy Kłopot, Krzysztof Nazarko, Edward Kilar, Zbigniew Stanowski, Krzysztof Bodzioch, Tadeusz Krupa, Józef Maciaszek, Andrzej Papciak, Zbigniew Fedor, Andrzej Barnak, Józef Maziarek
Z powodu braku zespołu Karpat Lwów, byli piłkarze JKS podzielili się na dwie dekady. Lepsza okazała się ta młodsza, mimo iż starsi koledzy wystąpili w liczebnej przewadze. Obecnego trenera bramkarzy JKS, Sławomira Pieczonkę, najbardziej gnębili: Dariusz Pietryna i Wasyl Karpin. Z kolei po przeciwnej stronie dobrze radził sobie kierownik drużyny, Witold Rogala, choć bramka Józefa Maziarka obciąża jego konto.
Mecz towarzyski (2 x 40 min)
JKS 1909 Jarosław – Cracovia Kraków 1:0 (0:0)
1:0 Jurczak 46′ karny
JKS: Goryl – Syty, Perczyk, Rogowski, Noga, Soczek, Klymak, Żelazny, Fedor, Jurczak, Hołub oraz Stecura, Raba, Götz, Sobczak, Kwaśny
Cracovia: Cabaj – Uszalewski, Kostrubała, Urbański, Łuczak, A. Baran, Kłus, Pawlusiński, Tatara, Misan, Snadny oraz Wróbel, Szwiec, Baliga, Baster, Szczoczarz, Dąbek, G. Baran
Zespół Cracovii, przygotowujący się do baraży o grę w ekstraklasie, przyjechał do Jarosławia z 6 zawodnikami pierwszej kadry, uzupełnionej piłkarzami młodej ekstraklasy, Grzegorzem Baranem i kilkoma byłymi „pasiakami”. Mimo tego goście byli zdecydowanym faworytem, lecz wysoko ustawiona obrona JKS, która co chwilę łapała rywali w pułapki ofsajdowe, utrudniała „pasom” stworzenie groźnych sytuacji. W I połowie Cracovii tylko dwukrotnie udało się oszukać jarosławskich stoperów. W 17. minucie w pojedynku sam na sam Jakub Snadny połakomił się na mijanie Marcina Goryla, ale bramkarz JKS udanie wyjął futbolówkę spod nóg rywala. 10 minut później w kolejnym pojedynku ze Snadnym górą znów był golkiper JKS.
Po zmianie stron sporo pracy miał również Dariusz Stecura, który wygrał między innymi starcia jeden na jednego z Łukaszem Szczoczarzem i Grzegorzem Baranem. Decydująca o losach meczu okazała się 46. minuta. Robert Żelazny zagrał sprytnie do Mateusza Hołuba, którego w szesnastce faulował Przemysław Wróbel, a z 11 metrów nie pomylił się Mateusz Jurczak. W końcówce groźnie na bramkę rywali strzelali również Bartłomiej Raba i Marek Soczek, ale rezultat nie uległ już zmianie.
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.
Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.