Puchar dla Stali

Naszym piłkarzom nie udało się powtórzyć sukcesu sprzed roku. W rozegranym w Rzeszowie finale wojewódzkiego Pucharu Polski JKS przegrał z miejscową Stalą 1:2.

Jarosławianie zaprezentowali się zdecydowanie lepiej niż w poprzednim, przegranym 0:5, meczu z rzeszowską ekipą. Byli czujni w defensywie, potrafili także odbierać rywalom piłkę w środku pola i przechodzić do groźnych kontr. Po jednej z nich w 8. minucie wręcz powinni byli prowadzić 1:0. Kibice do tej pory zastanawiają się, jakim cudem JKS nie zdobył gola, atakując trójką piłkarzy bramkę osamotnionego Adama Wasiluka.

fot. Dominik Budzowski

fot. Dominik Budzowski

Rzeszowianie, by sforsować jarosławską defensywę, musieli sporo się napocić. Objąć prowadzenie udało im się dopiero po stałym fragmencie gry w 36. minucie. Futbolówkę dośrodkowaną z rzutu wolnego przez Wojciecha Reimana głową do siatki wpakował wówczas Damian Skała.

Na początku drugiej połowy gospodarze przeprowadzili dwie groźne akcje, wyraźnie chcąc dać przyjezdnym do zrozumienia, że nie zadowolą się skromnym prowadzeniem. Najpierw po rajdzie Damiana Skały i strzale Michała Lisańczuka piłka po rykoszecie od Patryka Wilka przeszła obok bramki. Chwilę później Andrzej Mikus instynktownie obronił uderzenie Reimana z 10 metrów.

fot. Dominik Budzowski

fot. Dominik Budzowski

Jarosławianie nie chcieli być dłużni i w 54. minucie postraszyli uderzeniem Jakuba Kaganka w słupek, a 9 minut później mogli cieszyć się z wyrównania. Z podania Kaganka skorzystał wówczas Paweł Hass, który z bliska pokonał Wasiluka i… po chwili opuścił boisko z powodu kontuzji barku.

Skuteczność była jednak tego dnia po stronie gospodarzy. W 78. minucie piękne dośrodkowanie Reimana z rzutu wolnego wykorzystał Sebastian Brocki, strzałem głową pokonując Andrzeja Mikusa. Bramkarz JKS w doliczonym czasie gry chciał pomóc swoim kolegom pod bramką Stali, zaś wracając, przerwał niebezpieczną kontrę rywali wybiciem piłki ręką, za co ukarany został czerwoną kartką.

fot. Dominik Budzowski

fot. Dominik Budzowski

Po końcowym gwizdku z pucharu i czeku na 30.000 złotych cieszyli się rzeszowianie, którzy nie ukrywali swojej radości z odniesienia ciężko wywalczonego zwycięstwa. Naszej drużynie pozostała nagroda pocieszenia (10.000 zł) i słowa uznania, gdyż na tle wymagającego rywala pokazała się z dobrej strony, przeciwstawiając się faworyzowanym gospodarzom pomimo olbrzymich problemów kadrowych.

Stali gratulujemy zwycięstwa i życzymy powodzenia w rozgrywkach centralnych.

Puchar Polski – finał na szczeblu wojewódzkim
Stal Rzeszów – JKS Jarosław  2:1 (1:0)
1:0 Skała 36′
1:1 Hass 63′
2:1 Brocki 78′

Stal: Wasiluk – Skała (79′ Zięba), Kursa, Drelich, Pilypas – Maślany (57′ Kwycz, 76′ Więcek), Szeliga, Lisańczuk (52′ Giel), Reiman, Brocki – Prędota (86′ Bożek)
JKS: Mikus – Kaganek, Dudek, Wilk, Gliniak – Kmak, Kłusek, Kycko, Surmiak (44′ Sobolewski), Raba – Hass (68′ Bała)

Wasiluk – Gliniak
Mikus (90+4′)
Sędziował: Artur Szelc (Krosno)
Widzów: 400

Brak komentarzy

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.