Znów o sześć punktów

W weekend zespoły III ligi rozegrają dwunastą kolejkę spotkań. Drużynę JKS czeka w sobotę wyjazd do Trzebini, gdzie jej rywalem będzie miejscowy MKS.

Jedenastka z Trzebini (w lipcu klub zmienił nazwę, usuwając z niej trzon „Siersza”) po jedenastu rozegranych meczach ma na swoim koncie osiem punktów, a więc tyle samo co jarosławianie. Z tą różnicą, że MKS wygrał do tej pory tylko raz – w szóstej serii gier pokonał 4:1 Podhale Nowy Targ – podczas gdy JKS odniósł dwa zwycięstwa. Co ważne – to drugie zanotował w ubiegłym tygodniu, pokonując przy ulicy Bandurskiego 6:4 Spartakusa Daleszyce.

Obaj sobotni rywale wciąż plasują się w strefie spadkowej i obaj liczą w najbliższym meczu na komplet punktów. Jarosławianie chcieliby pójść za ciosem, choć mimo ubiegłotygodniowego sukcesu, mają o czym myśleć i co analizować. Wygrana nad Spartakusem bowiem cieszy, jednak amplituda formy, jaką zespół zaprezentował w ciągu zaledwie 90 minut gry, była wręcz zatrważająca. Po – zdecydowanie najlepszej w tym sezonie – pierwszej połowie JKS prowadził 6:0, by w drugiej odsłonie kompletnie się pogubić i pozwolić rywalom odrobić dwie trzecie strat. Oczywiście nie można umniejszać w tym zasługi ambitnych piłkarzy z Daleszyc, dlatego aż strach pomyśleć, co by było, gdyby w pierwszej połowie Mateusz Zając nie obronił rzutu karnego…

Jarosławscy kibice nie mieliby chyba nic przeciwko, by JKS zaprezentował taką samą skuteczność, jak w ostatnim meczu ze Spartakusem. Na zdjęciu Szymon Urbaniak, który zdobył wówczas dwie bramki (fot. Dominik Budzowski)

Jarosławscy kibice nie mieliby chyba nic przeciwko, by JKS zaprezentował taką samą skuteczność, jak w ostatnim meczu ze Spartakusem. Na zdjęciu Szymon Urbaniak, który zdobył wówczas dwie bramki (fot. Dominik Budzowski)

Kibice liczą jednak, że podopieczni trenera Arkadiusza Barana wyciągnęli wnioski z tego pojedynku i do spotkania w Trzebini przystąpią maksymalnie zmotywowani i skoncentrowani. Rywal jest oczywiście w zasięgu, ale by przywieźć do Jarosławia komplet punktów (tak jak w ubiegłym sezonie, gdy JKS wygrał w Trzebini 3:1), nie wolno gospodarzy ani na moment zlekceważyć.

Spotkanie MKS Trzebinia – JKS rozpocznie się w sobotę o godzinie 15.00. Relacja tradycyjnie na facebookowym profilu Klubu 100.

Brak komentarzy

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.