Zabrakło VAR-u

W sobotnie popołudnie jarosławscy piłkarze po raz pierwszy w 2018 roku zaprezentowali się swoim kibicom. W meczu z plasującym się tuż nad strefą spadkową Podlasiem Biała Podlaska liczyli na pełną pulę. Zadowolić musieli się jedynie bezbramkowym remisem.

Do wywalczenia kompletu punktów czarno-niebieskim zabrakło skuteczności pod bramką przeciwnika oraz… znanego z boisk ekstraklasy systemu VAR. Bez wątpienia w sobotę znalazłby on zastosowanie również w Jarosławiu. Gospodarze dwukrotnie trafili bowiem do siatki Podlasia, ale w obu przypadkach asystent sędziego zasygnalizował pozycję spaloną.

Pierwsza z tych sytuacji miała miejsce w 12. minucie, gdy po dośrodkowaniu z wolnego Marcina Szymczaka celną główką popisał się Dominik Ochał. Obaj gracze skopiowali ten stały fragment gry w 33. minucie – w roli podającego znów wystąpił Szymczak, a do siatki ponownie trafił Ochał. Tym razem decyzja o nieuznaniu gola była mocno kontrowersyjna, co potwierdziła – niestety dopiero po meczu – analiza nagrania wideo.

fot. Dominik Budzowski

fot. Dominik Budzowski

Przez większą część spotkania gospodarze posiadali lekką przewagę, ale nie potrafili umieścić piłki w siatce w sposób nie budzący wątpliwości arbitra. Ich strzały były albo blokowane przez ofiarnie grających obrońców lub też mijały cel. Mogło się to zemścić tuż przed końcem pierwszej połowy, gdy strzał z dystansu Karola Buzuna wylądował na poprzeczce jarosławskiej bramki.

Po zmianie stron JKS podkręcił nieco tempo, ale wciąż był nieskuteczny. Swoje szanse na wpisanie się na listę strzelców mieli: Bartłomiej Raba, Dawid Pałys-Rydzik oraz Piotr Rogala. Goście z kolei mogli zaskoczyć miejscowych po akcji Pajnowskiego i główce Wojczuka, która przeszła tuż obok bramki.

fot. Dominik Budzowski

fot. Dominik Budzowski

Jarosławianie do końca próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, a doskonałą sposobność ku temu mieli w 80. minucie, gdy arbiter podyktował rzut wolny pośredni z 16. metra. Bartłomiej Raba przymierzył jednak tylko w poprzeczkę bialskiej bramki i obie drużyny musiały zadowolić się podziałem punktów.

III liga – 22. kolejka
JKS Jarosław – Podlasie Biała Podlaska  0:0

JKS: Adamczyk, Konefał, Ochał, Rogala, Broda, Viscovich (69′ Surmiak), Szymczak (79′ Wawryszczuk), Pelc, Pałys-Rydzik, Zawiślak (69′ Purcha), Raba (90′ Sobolewski)
Podlasie: Zagórski, Konaszewski, Maciak, Łakomy, Pajnowski, Zabielski (70′ Kosieradzki), Syryjczyk (59′ Andrzejuk), Grajek, Kocoł (87′ Leśniak), Buzun (83′ Komar), Wojczuk (90′ Nieścieruk)

Zawiślak 53′ – Kocoł 70′, Zabielski 74′
Sędziował: Grzegorz Jabłoński (Kraków)
Widzów: 350

Brak komentarzy

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.