Przed meczem rundy

W najbliższą sobotę jarosławscy piłkarze kolejny raz zagrają przed własną publicznością. W spotkaniu 27. kolejki III ligi czarno-niebiescy zmierzą się ze Stalą Rzeszów.

Nasi sobotni goście od początku sezonu są uważani za jednego z głównych faworytów rozgrywek. Póki co zajmują piątą lokatę w tabeli, mając na swoim koncie 45 punktów oraz 7-punktową stratę do liderującej Resovii. By realnie myśleć o awansie, muszą więc gonić swojego rywala zza miedzy, dlatego z pewnością w Jarosławiu zadowoli ich tylko zwycięstwo. Szczególnie że w ostatnim meczu zawiedli oczekiwania swoich kibiców, przegrywając na własnym stadionie z Orlętami Radzyń Podlaski 2:3.

Dla Stali była to pierwsza porażka po serii czterech ligowych zwycięstw, po których w klubie odżyła wiara, że awans jest w zasięgu. Teraz strata do ścisłej czołówki znów urosła, tak samo jak presja na zespole prowadzonym od grudnia przez Tadeusza Krawca.

Presja od początku roku ciąży również na naszych piłkarzach, choć po ostatnich dwóch zwycięstwach nad Karpatami i tarnowską Unią z pewnością jest ona mniejsza. Jarosławianie przełamali serię spotkań bez zwycięstwa i choć wciąż plasują się w ligowej tabeli na ostatniej pozycji, ich strata do konkurentów w walce o utrzymanie nieco zmalała.

fot. Dominik Budzowski

fot. Dominik Budzowski

Kontynuować zwycięską passę będzie jednak z pewnością ciężko. Stal to zespół, w którego składzie nie brakuje bardzo doświadczonych i ciekawych zawodników. Zimą do drużyny dołączyło m.in. dwóch Słowaków, z których bogatą przeszłością może pochwalić się Peter Bašista. 33-letni obrońca zdobywał w przeszłości dwukrotnie Puchar Słowacji z ekipą MFK Košice, zaliczając również sześć występów i jednego gola w eliminacjach Ligi Europy, w których m.in. jako kapitan wyprowadzał drużynę przeciwko włoskiej Romie.

Oprócz niego kadrę Stali wzmocnili: obrońca Sebastian Duda (wrócił do gry po kontuzji, a w przeszłości występował w Widzewie, Stali Mielec i Wiśle Puławy), pomocnicy Kamil Bętkowski (poprzednio Rozwój Katowice, a wcześniej między innymi GKS Katowice), Bartosz Pikul (wychowanek Górnika Zabrze, ostatnio w Zagłębiu Sosnowiec), Słowak René Revák, Serb Marko Milunović czy też były kapitan naszego zespołu Bartłomiej Gliniak.

Gdy do tego grona dodamy doskonale znane kibicom III ligi nazwiska Wojciecha Reimana i Sławomira Szeligi, otrzymamy zespół zasłużenie kandydujący do miana jednego z faworytów. Wizyta Stali powinna więc być bez wątpienia jednym z ważniejszych wydarzeń na jarosławskim stadionie w aktualnie trwającej rundzie.

Jak na tle tego mocnego rywala zaprezentuje się powoli rozkręcająca się drużyna JKS? Przekonamy się w sobotę o godzinie 17.00. Spotkanie będzie organizowane jako impreza masowa podwyższonego ryzyka, dlatego apelujemy do kibiców o nieużywanie materiałów pirotechnicznych. Jednocześnie, ze względu na spodziewane duże zainteresowanie meczem, prosimy w miarę możliwości o wcześniejsze przybycie na stadion w celu uniknięcia kolejek przed kasami.

Kibiców, którzy nie będą mogli wspierać piłkarzy na stadionie, zapraszamy do śledzenia relacji na facebooku.

Dotychczasowe mecze ligowe JKS ze Stalą:
ogółem: 24 mecze – 3 zwycięstwa, 4 remisy, 17 porażek – bramki 25:71
w Jarosławiu: 12 meczów – 2 zwycięstwa, 1 remis, 9 porażek – bramki 18:40

Brak komentarzy

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.