JKS wyszarpał kolejne zwycięstwo

Piłkarze JKS uczynili kolejny ważny krok w kierunku utrzymania w III lidze. W Sandomierzu po niezwykle zaciętym pojedynku pokonali Wisłę 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył z rzutu karnego Bartłomiej Raba.

Mecze o dużym ciężarze gatunkowym rzadko bywają piękne. Spotkanie w Sandomierzu również do piłkarskich arcydzieł nie należało. Ważniejsze tego dnia było zaangażowanie i olbrzymia wola walki. No i oczywiście fakt, by strzelić więcej goli od rywala.

Tego jedynego udało się zdobyć po niewiele ponad kwadransie gry. Rzut karny podyktowany za przewinienie Patryka Roga na Dominiku Ochale pewnie wykorzystał Bartłomiej Raba, choć golkiper Wisły wyczuł intencje strzelca i tylko dzięki sile oraz precyzji uderzenia piłka znalazła się w siatce.

fot. Dominik Budzowski

Trudno było oczekiwać od jarosławian, by – mając korzystny rezultat – zdecydowali się na otwartą grę i wymianę ciosów. JKS mądrze zamurował dostęp do własnej bramki i wyczekiwał na swoje okazje. Gospodarze nijak nie mogli tej twardej zapory pokonać, mimo że za sprawą najlepszego w ich szeregach Jarosława Piątkowskiego często posyłali piłki w pole karne Filipa Adamczyka.

Temu ostatniemu dopisywało również szczęście, które często w sporcie, a w piłce nożnej szczególnie, bywa nieodzowne. W 2. minucie Damian Juda, któremu piłkę wyłożył jak na przysłowiowej patelni Piątkowski, trafił w stojącego przed bramką Patryka Brodę, zaś w 83. minucie rezerwowy Marcin Sudy główkował w poprzeczkę.

fot. Dominik Budzowski

To były właściwie jedyne sytuacje, z których Wisła mogła, a nawet powinna, pokusić się o bramkę. Mimo to jarosławianie nerwowo wyczekiwali na końcowy gwizdek, a przecież siedem doliczonych przez arbitra minut mogli już przeczekać w absolutnym komforcie, gdyby tylko w 89. minucie Krzysztof Zawiślak wykorzystał wyborną wręcz sytuację na przypieczętowanie wygranej.

Zwycięzców się jednak nie sądzi. Wypada im tylko pogratulować; tak samo jak kibicom, którzy licznie stawili się na sandomierskim stadionie, by wesprzeć jarosławian w walce o utrzymanie.

III liga – 32. kolejka
Wisła Sandomierz – JKS Jarosław  0:1 (0:1)
0:1 Raba 17′ (karny)

Wisła: Drzymała – Korona, Wilk, Górski, Bażant – Piątkowski (82′ Miroszka), Nikanowicz, Mokrzycki, Juda (46′ Poński), Jakóbczyk (46′ Łata) – Róg (70′ Sudy)
JKS: Adamczyk – Rogala, Ochał, Pelc – Broda, Viscovich (90+4′ Konefał), Szymczak (70′ Wawryszczuk), Sobolewski, Surmiak (62′ Pałys-Rydzik) – Raba (86′ Bała), Zawiślak (90+6′ Purcha)

Róg 16′, Sudy 81′ – Raba 27′, Zawiślak 53′
Sędziował: Jarosław Kuźniar (Kraków)
Widzów: 500

Brak komentarzy

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.