Lider pokonany

Nasi piłkarze potwierdzili tezę, że z mocniejszymi rywalami gra im się lepiej. W sobotnim spotkaniu 8. kolejki IV ligi pokonali 3:1 lidera rozgrywek – drużynę Rzemieślnika Pilzno.

Czarno-niebiescy rozegrali chyba najlepszy mecz w tej rundzie i zasłużenie sięgnęli po komplet punktów. Nie przeszkodził im nawet fakt, że przez prawie pół godziny grali w dziesięciu na jedenastu rywali, bowiem dość szybko – po upływie zaledwie 31 minut – dwie żółte kartki obejrzał Kamil Bała. Na początku drugiej połowy siły się jednak wyrównały, gdyż jego los podzielił pomocnik gości, Adrian Szyszka.

Radość jarosławian po zdobyciu pierwszej z trzech bramek (fot. Dominik Budzowski)

Od początku stroną przeważającą byli gospodarze, co udokumentowali pod koniec drugiego kwadransa gry dwoma golami Bartłomieja Raby po bliźniaczo podobnych akcjach. W 26. minucie popularny „Loczek” otworzył wynik po podaniu Mateusza Jurczaka oraz sprytnym przepuszczeniu piłki przez Artura Bańkę, uderzając po ziemi tuż przy słupku. Z kolei 3 minuty później w roli podającego wystąpił Dawid Kuliga, zaś Raba spokojnie przyjął piłkę na 15. metrze, po czym uderzył efektownie w „okienko” bramki Patryka Pietraszewskiego.

Czerwona kartka dla Kamila Bały zmusiła jarosławian do wycofania się na swoją połowę boiska, w efekcie czego Rzemieślnik przed przerwą stworzył sobie dwie wyborne okazje do zmniejszenia strat. Najpierw na dobrą pozycję wyszedł doświadczony Dawid Florian, który na skraju pola karnego minął debiutującego w naszym zespole Dominika Lisa, ale w sukurs bramkarzowi przyszedł Sebastian Sobolewski, wybijając piłkę na rzut rożny. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę kontaktowego gola zdobył jednak Tomasz Barycza, z bliska pakując piłkę do siatki po podaniu Radosława Macnara.

W sobotnim meczu nikt nie odstawiał nogi, dlatego oprócz ładnych akcji bramkowych częstym obrazkiem były faule (fot. Dominik Budzowski)

Druga odsłona rozpoczęła się od groźnej akcji Damiana Wolańskiego, który pierwszy raz w tym sezonie nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Spora w tym zasługa Tomasza Przewoźnika, który w ostatniej chwili wślizgiem zablokował składającego się do strzału napastnika „Rzemiosła”. Chwilę później czerwoną kartkę obejrzał wspomniany już wcześniej Adrian Szyszka, który dwie żółte kartki zarobił nawet szybciej od Bały, dwukrotnie faulując Mateusza Jurczaka w odstępie ledwie sześciu minut.

Lider, który w Jarosławiu nieco zawiódł, choć wcale łatwym przeciwnikiem nie był, prezentując parokrotnie swoje ofensywne walory, został pogrążony w 84. minucie. Na strzał z rzutu wolnego z około 30 metrów zdecydował się Dawid Kuliga. Jego soczyste uderzenie odbił wprawdzie Patryk Pietraszewski, ale ze skuteczną dobitką pospieszył Wadim Ukrainec, zdobywając swoją debiutancką bramkę i ustalając wynik spotkania.

Kamil Bała opuścił boisko po 31 minutach gry. Na szczęście JKS prowadził wówczas już 2:0, a w drugiej połowie siły się wyrównały (fot. Dominik Budzowski)

Jarosławianie odnieśli cenne zwycięstwo, udowadniając, że odrobili lekcję i wyciągnęli wnioski z poprzednich spotkań, a także że z każdym rywalem są w stanie powalczyć o komplet punktów. To może cieszyć, zwłaszcza że kolejnym przeciwnikiem podopiecznych Pawła Załogi będzie mający również spore aspiracje Izolator Boguchwała.

IV liga – 8. kolejka
JKS Jarosław – Rzemieślnik Pilzno  3:1 (2:1)
1:0 Raba 26′
2:0 Raba 29′
2:1 Barycza 45+2′
3:1 Ukrainec 84′

JKS: Lis – Przewoźnik, Sobolewski, Saramak, Kuliga – Bała, Ukrainec (90+1′ Ptasznik), Bańka, Pawlak – Raba (89′ Brodowicz), Jurczak (75′ Oziębło)
Rzemieślnik: Pietraszewski – Szymański (70′ Tomasiewicz), Tragarz, Kwaśniczko, M. Nalepka (78′ Anioł) – Florian, Barycza, Szyszka, Ślęzak (78′ Fryś), Macnar (64′ Ślęczka) – Wolański

Ukrainec 21′, Bała 24′, Sobolewski 90+2′ – M. Nalepka 38′, Szyszka 49′, Szymański 65′, Anioł 83′, Barycza 88′
Bała 31′ – Szyszka 55′
Sędziował: Tomasz Mroczek (Mielec)
Widzów: 200

Brak komentarzy

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.